Czujesz, że słowo "stres" odmieniasz ostatnio przez wszystkie przypadki? Żyjesz w ciągłym napięciu, drobne rzeczy wyprowadzają Cię z równowagi, a na samą myśl o kolejnym wyzwaniu czujesz ucisk w żołądku. Być może masz wrażenie, że Twoje ciało jest na skraju wytrzymałości, a jedyne o czym marzysz, to całkowite odcięcie się od świata. To naturalna reakcja na przebodźcowanie i przeciążenie, z którym zmagamy się na co dzień. Ale co, jeśli powiem Ci, że nie każdy stres to Twój wróg? Co, jeśli istnieje rodzaj stresu, który zamiast niszczyć, dodaje skrzydeł, buduje odporność i pomaga osiągać cele? Zapraszam Cię w podróż do świata psychobiologii, gdzie dowiesz się, czym różni się wyniszczający dystres od budującego eustresu, i jak kluczową rolę odgrywa w tym Twój nerw błędny.
Zwykliśmy traktować stres jako zjawisko jednoznacznie negatywne. Tymczasem twórca teorii stresu, wybitny endokrynolog Hans Selye, już w latach 70. ubiegłego wieku zauważył, że reakcja organizmu na wyzwania nie zawsze musi być destrukcyjna. To on wprowadził podział na dystres (zły stres) i eustres (dobry stres) [1]. Przedrostek "eu" pochodzi z greki i oznacza coś dobrego, pozytywnego – dokładnie tak samo, jak w słowie "euforia".
Dystres to ten rodzaj napięcia, który doskonale znasz. Pojawia się, gdy czujesz, że sytuacja, w której się znalazłaś, przekracza Twoje możliwości i zasoby. To przewlekłe przeciążenie, konflikty w pracy, problemy rodzinne czy poczucie bezradności w obliczu trudności wychowawczych. Dystres prowadzi do lęku, wyczerpania, prokrastynacji i ostatecznie – do problemów ze zdrowiem. Z perspektywy psychobiologii, przewlekły dystres to aktywny konflikt emocjonalny, który blokuje Twój układ nerwowy w trybie przetrwania [2].
Z kolei eustres to stres pozytywny, mobilizujący. Pojawia się, gdy traktujesz wyzwanie jako szansę na rozwój, a nie jako śmiertelne zagrożenie.
To to ekscytujące napięcie przed ważnym wystąpieniem, dreszczyk emocji podczas nauki nowej umiejętności, przygotowania do dalekiej podróży czy nawet... organizacja rodzinnej uroczystości. Eustres pobudza do działania, poprawia koncentrację, wzmacnia motywację i pozwala wejść w stan "flow" – całkowitego pochłonięcia czynnością [3].

Twój organizm jest niezwykle mądry i zawsze reaguje na to, jak postrzegasz daną sytuację. Niezależnie od tego, czy doświadczasz eustresu czy dystresu, w Twoim ciele uruchamia się podobna kaskada fizjologiczna. Podwzgórze wysyła sygnał do przysadki, a ta do nadnerczy, które uwalniają hormony stresu: adrenalinę i kortyzol [4].
Adrenalina przyspiesza bicie serca, rozszerza oskrzela i pompuje krew do mięśni – przygotowuje Cię do natychmiastowego działania. Kortyzol podnosi poziom glukozy we krwi, dostarczając energii potrzebnej do zmierzenia się z wyzwaniem.
Gdzie zatem leży różnica? W przypadku eustresu, ta aktywacja jest krótkotrwała. Organizm mobilizuje się, wykonuje zadanie, a następnie – dzięki sprawnie działającemu nerwowi błędnemu – szybko wraca do stanu równowagi i regeneracji (homeostazy). Czujesz satysfakcję i dumę z pokonanego wyzwania. W dystresie natomiast, układ nerwowy "zawiesza się" w stanie ciągłego alarmu. Kortyzol krąży w Twoim ciele bez przerwy, tłumiąc układ odpornościowy, zaburzając trawienie i uniemożliwiając głęboki sen.
Zrozumienie różnicy między tymi dwoma stanami to pierwszy krok do odzyskania kontroli. Poniższa tabela pomoże Ci zidentyfikować, czy Twoje obecne napięcie to budujący eustres, czy niszczący dystres:

Być może zastanawiasz się teraz: "Jak mam zamienić mój wyniszczający dystres w mobilizujący eustres?". Kluczem nie jest unikanie stresu za wszelką cenę – to w dzisiejszym świecie niemożliwe. Prawdziwym rozwiązaniem jest budowanie elastyczności Twojego układu nerwowego.
Tu na scenę wkracza nerw błędny – dziesiąty nerw czaszkowy, który działa jak wewnętrzny hamulec bezpieczeństwa. Zgodnie z teorią poliwagalną, to on decyduje, czy potrafisz płynnie przejść ze stanu mobilizacji (stresu) z powrotem do stanu bezpieczeństwa i połączenia społecznego (układ brzuszny nerwu błędnego) [5].
Jeśli Twój nerw błędny jest osłabiony przez lata tłumienia emocji, traumy lub ciągłe przebodźcowanie, każda nowa sytuacja będzie interpretowana przez Twój mózg jako śmiertelne zagrożenie (dystres). Jeśli jednak zadbasz o jego stymulację i tzw. wysoki tonus błędny, zyskasz zdolność do szybkiego powrotu do równowagi. Będziesz potrafiła przyjąć wyzwanie, poczuć mobilizujący eustres, wykonać zadanie i... po prostu odpocząć.
Jako life coach często spotykam w swoim gabinecie kobiety, matki, które utknęły w trybie przetrwania. Z własnego doświadczenia wiem, że każda sytuacja rodzinna jest unikalna, a wsparcie musi być spersonalizowane. Istnieją jednak uniwersalne zasady higieny emocjonalnej, które pomagają odzyskać ster nad własnym ciałem:
Zmień perspektywę: Zauważ, jak mówisz o swoich problemach. Czy to "kolejna katastrofa", czy "nowe wyzwanie"? Słowa, których używasz, programują Twoją biologię.
Praktykuj uwalnianie emocji: Nie tłum złości, smutku czy lęku. Pozwól im przepłynąć przez ciało poprzez świadomy oddech, ruch czy płacz. Zablokowana energia to prosta droga do dystresu i choroby.
Zadbaj o regenerację: Eustres jest możliwy tylko wtedy, gdy masz zasoby. Jeśli jesteś skrajnie niewyspana i niedożywiona, nawet najmniejsze wyzwanie stanie się dystresem.
Stymuluj nerw błędny: Wprowadź do swojej rutyny proste praktyki: długi, spokojny wydech, nucenie, zimne prysznice czy uważny dotyk. To sygnał dla Twojego ciała: "Jesteś bezpieczna".
Pamiętaj, że stres nie jest Twoim wrogiem. Jest potężną energią, którą możesz nauczyć się zarządzać. Gdy zrozumiesz język swojego układu nerwowego, odkryjesz, że to, co do tej pory Cię paraliżowało, może stać się Twoją siłą napędową.

Witaj!
Nazywam się Aleksandra Niwińska i wspieram kobiety w procesie zmiany. Uczę jak wspomagać zdrowie, ciało i psychikę, uwolnić ciało od choroby oraz żyć w równowadze i harmonii.
Sprawdź mój zestaw technik, wspierających samoregulację. Ataki złości, wybuchowość, problemy ze snem? Twoje ciało woła o regulację Nerwu Błędnego.
Pobierz bezpłatnie.
Zestaw technik samoregulacji emocji
Potrzebujesz głębszego wsparcia i spersonalizowanego podejścia? Zapraszam Cię na indywidualne sesje coachingowe, gdzie wspólnie poszukamy klucza do Twojego wewnętrznego spokoju.
Bibliografia:
[1] Selye, H. (1975). Stress without Distress. J. B. Lippincott.
[2] Bienertova-Vasku, J., Lenart, P., & Scheringer, M. (2020). Eustress and Distress: Neither Good Nor Bad, but Rather the Same?. BioEssays, 42(7), 1900238. Link
[3] Le Cunff, A.-L. (n.d.). The two sides of stress: distress and eustress. Ness Labs. Link
[4] Chu, B., Marwaha, K., Sanvictores, T., & Ayers, D. (2024). Physiology, Stress Reaction. StatPearls Publishing. Link
[5] Porges, S. W. (2011). The Polyvagal Theory: Neurophysiological Foundations of Emotions, Attachment, Communication, and Self-regulation. W. W. Norton & Company.

Witaj!
Nazywam się Aleksandra Niwińska i wspieram kobiety w procesie zmiany. Uczę jak wspomagać zdrowie, ciało i psychikę, uwolnić ciało od choroby oraz żyć w równowadze i harmonii.

Sprawdź mój zestaw technik, wspierających samoregulację. Ataki złości, wybuchowość, problemy ze snem? Twoje ciało woła o regulację Nerwu Błędnego.

Kurs o tym jak w 15 minut dziennie wejść na drogę wewnętrznego spokoju i uwolnić ciało od napięcia, nawet jeśli próbowałaś już wszystkiego.
Odzyskaj kontrolę nad swoimi emocjami i zacznij żyć bez lęku i przewlekłego stresu!
Pobierz bezpłatnie.
Zestaw technik samoregulacji emocji